Wtorek 23 maja, 2017 Imieniny: Emilia, Iwona, Leoncjusz, Michał, Renata
Unia Europejska
Wersja kontrastowa Wielkość czcionki

Aktualności

14-02-2017

Nuda się nie uda

Zapewniali organizatorzy półkolonii w Kampusie Wielickim na długo przed feriami zimowymi. Pewnie dlatego w obu turnusach wzięła udział rekordowa, bo ponad 100 osobowa grupa dzieci. Żadne z nich nie nudziło się ani przez chwilę – nie było na to czasu, ani też sposobności.

Nauka nie wyklucza zabawy, a zabawa nauki – co potwierdziły warsztaty w Kuźni Wiedzy. Dzieci poznawały między innymi właściwości cieczy, a na finał puszczały mydlane bańki z przygotowanej przez siebie mikstury. Nikt nie miał wrażenia, że to nieciekawe. Podobnie było w przypadku kolejnych zajęć poświęconych architekturze. Ich uczestnicy zobaczyli najpierw obraz mostu, którego konstrukcję wykonali następnie z… chrupek i makaronu. Tworzenie okazało się niezwykle pasjonujące i smaczne, o czym świadczyły znikające co chwilę w buzi „elementy” mostu.  Jednak prawdziwie smacznie było w pracowni gastronomicznej, gdzie dzieci przygotowywały własnoręcznie pizzę oraz hamburgery. Zagniatanie i wałkowanie ciasta, tłuczenie mięsa, krojenie warzyw, rozbijanie jajka i nawet zmywanie naczyń wydawały się dla młodych amatorów gotowania czymś niezwykle pasjonującym. Każda z tych czynności pochłonęła małych kucharzy od momentu wejścia do pracowni aż do pałaszowania na podwieczorek wszystkich specjałów.

O tym, że taniec jest nie tylko dla dziewczyn a sport wyłącznie dla chłopców świadczyły zajęcia taneczne i sportowe. W czasie tych pierwszych dzieci uczyły się tańca nowoczesnego, z dynamicznymi układami, które na tyle przypadły im do gustu, że nie chciały puścić instruktorki. Ten sam problem miała Joanna Gruszka ze Szkoły Futbolu Staniątki, która zagrała w piłkę nożną z chłopcami i dziewczynkami. Prowadzenie piłki przy nodze, strzały na bramkę, „kiwki” oraz mini mecz Joanna Gruszka kontra reszta półkolonii z brawurowym golem na koniec – to tylko niektóre elementy fenomenalnych skąd inąd zajęć.

Nie wszyscy są artystami, ale każdy potrafi rysować. Udowodniły to zajęcia prowadzone przez Szkołę Rysunku Zalubowski. Wszyscy „coś zmalowali”, podobnie jak na zajęciach plastycznych, podczas których powstawały rysunku malowane w powietrzu, figurki z plasteliny czy mąki.

Warto wspomnieć jeszcze o olimpiadzie sportowej, podczas której dzieci rywalizowały w różnych konkurencjach o punkty oraz nagrody. Uwieńczeniem zaś turnusu był seans filmowy połączony z wręczeniem dyplomów uczestnictwa w półkolonii oraz pamiątkowych plakietek.

 

(BP)

Ilość zdjęć w galerii: 50
Podziel się:
Zobacz więcej
MENU